Jest zbrodniarz, nie ma ofiary

 

 

MŁODY BARMAN równie chętnie jak inni wdawał się w rozmowy, zwłaszcza w tak atrakcyjnym towarzystwie jak Liten. Raczył ją opowieściami o urojonych wyczynach "ważniaków" przemycających narkotyki na zlecenie. i Pewnego wieczoru, gdy Gonzalez odwoził ją do hotelu, Liten zauważyła, że są na jakiejś nieznanej drodze.

- Jadę na skróty - zapewnił ją Alexis. W tej chwili Liten uświadomiła sobie, że kierują się ku plaży, na którą Alexis zabrał Annę Kristin. Niewiele myśląc Liten zaczęła mówić, że zamierza otworzyć w Ibizie wytworną dyskotekę, gdzie będzie jej potrzebny doświadczony i przystojny barman.

Rzeczywiście, zgodnie z jej przewidywaniami, perspektywa wspaniałej pracy na Balearach wzięła górę i Alexis słuchając tych entuzjastycznych opowieści Liten, odwiózł ją bezpiecznie do hotelu.

Teraz stało się jasne, że Gonzalez jest pozbawionym jakichkolwiek skrupułów łgarzem. Wszelkie okoliczności świadczyły zdecydowanie przeciwko niemu. Ale jak można oskarżyć kogoś o morderstwo, jeśli nie ma ciała ofiary, dowodów przestępstwa, ani świadków?

Prawdopodobnie kluczem do całej zagadki mogła być dziewczyna Gonzaleza, Pia. Szwedka nagle zerwała Alexisem i wyjechała do Sztokholmu w kilka tygodni po zniknięciu Anne Kristin. Skontaktowanie się z Pią nie było jednak proste. Kiedy wynajęci przez Jensenów detektywi próbowali ją przesłuchać, Szwedka napisała do Jensenów list z pogróżkami, iż wytoczy im proces jeśli nie przestaną jej nękać.

Ola odszukał ją w Sztokholmie, w żłobku, gdzie pracowała. Właśnie zmieniała dzieciom pieluszki. Poprosił ją o pomoc w imieniu rodziców Anne Kristin. Dając do zrozumienia, że wie, co się wydarzyło, zdołał wzbudzić ciekawość dziewczyny. Po chwili milczenia zaproponowała mu spotkanie po pracy w pobliskiej kawiarni.

 


 


Przegląd Reader's Digest 1995
Tłumaczenie: Adam BUDZYŃSKI

  • /pisane-noc/286-tajemnica-wysp-kanaryjskich/1303-wyznanie
  • /pisane-noc/286-tajemnica-wysp-kanaryjskich/1301-plaowy-podrywacz