Początek:
Jak namierzyć męża? PDF Drukuj Email
Ciekawostki - Rożne
Wpisał Anna Kosek   

 



 

Poznaniacy coraz chętniej korzystają z... namierzania. Żeby dowiedzieć się, gdzie znajduje się mąż, żona czy po prostu niesforny pracownik, nie muszą zdawać się na detektywów. Z pomocą przyszli im operatorzy sieci komórkowych.

Jeden SMS do operatora wystarczy, by dowiedzieć, gdzie w danej chwili znajduje się pracownik albo... mąż. Usługa polega na lokalizowaniu w terenie określonej osoby - pracownika, znajomego, męża lub dziecka. Wystarczy do tego zwykły telefon i wysłanie odpowiedniego SMS-a do operatora. Telefon osoby lokalizowanej musi być włączony, w przeciwnym razie pytający otrzyma tylko informację o ostatnim miejscu, w którym znajdowała się osoba poszukiwana przed wyłączeniem aparatu. Choć usługi tego rodzaju znane są już od jakiegoś czasu - teraz zdobywają popularność.

- Usługi lokalizacyjne mają w naszej sieci trzy zakresy - tłumaczy Marcin Gruszka z biura PTK Centertel. - Pierwszy przeznaczony jest dla dużych korporacji. W tej usłudze trzeba wybrać najważniejszy numer, zwany szefem, a ten będzie miał prawo sprawdzać pozostałe. W przypadku tego rozwiązania osoba, która jest sprawdzana, nie musi wyrażać na to zgody. Jest też usługa o charakterze "towarzyskim". Jeżeli zdecydujemy się np. spędzić wieczór ze znajomymi w Warszawie i zgubimy się gdzieś po drodze, możemy aktywować ją jednorazowo. Wystarczy wtedy wysłać SMS do operatora. We wszystkich przypadkach osoba sprawdzająca otrzymuje mapkę, na której zaznaczone jest miejsce pobytu poszukiwanej osoby - z dokładnością do 200-400 m.

Taka możliwość istnieje we wszystkich sieciach komórkowych, jest jednak nieco zróżnicowana. - Głównym przeznaczeniem tego typu nie jest sprawdzanie pracowników - informuje Zbigniew Lazar, szef biura sieci Era. - Chodzi tu przede wszystkim o ułatwienie zarządzania w firmie. Łatwiej jest jej działać, jeżeli wiadomo w którym miejscu znajduje każdy z pracowników i któremu z nich łatwiej będzie udać się w określone miejsce.

Zgodę na bycie zlokalizowanym muszą wydać również abonenci sieci Plus. Ale wystarczy wyrażenie zgody na lokalizację poprzez podpisanie o swiadczenia dołączonego do umowy.

Jeśli jednak ktoś zgody nie wyrazi - obudzi tylko jeszcze większe watpliwości: gdzie jest w godzinach pracy albo po niej. (...)





Na podst. GAZETA POZNAŃSKA 9 lutego 2006