|
Rozwiązanie zagadki kryminalnej nr 5 - Zabójstwo lichwiarza |
|
|
|
|
Quizy i testy -
Rozwiązana zagadek
|
|
Wpisał Wojciech Chądzyński
|
|
Gdyby mordercą był adwokat, to oprócz pieniędzy w pierwszej kolejności zabrałby oba weksle. Andrzej M. zasztyletował wujka i pozostawił w sejfie weksel, by w ten sposób skierować podejrzenie na mecenasa. Adwokat mógł przecież, podczas kradzieży, przez nieuwagę jeden z nich zostawić. Andrzej M. położył też na podłodze obok sejfu paczkę cameli, uprzednio dokładnie ją wycierając, aby zetrzeć swoje odciski palców, l tu przedobrzył, bo zlikwidował wszystkie ślady. Gdyby faktycznie paczkę zgubił Bogdan K., to przecież byłyby na niej jego linie papilarne. WOJCIECH CHĄDZYŃSKI
|