|
| Był czarującym niemowlęciem o cudownym uśmiechu, z mięciutką, sterczącą do góry czuprynką. Od samego początku dobrze jadł, przesypiał całą noc i nigdy nie marudził. Uwielbiała go cała rodzina. Wkrótce otrzymaliśmy orzeczenie pediatry: w krwi malca brak ważnego składnika powodujqcego jej krzepnięcie. Oznaczało to, że Damon nigdy nie będzie wiedział, co to znaczy być zupełnie zdrowym, nigdy nie będzie mógł szaleć i bawić się jak inne dzieci. | |