Początek:

Dzielić się radością, to dwa razy tyle radości. Dzielić się smutkiem, to połowa smutku.

Autor nieznany

Zdolny ptasi móżdżek PDF Drukuj Email
Ciekawostki - Planeta zwierząt
Wpisał Christopher Schrader   
Wtorek, 12. Sierpień 2008 14:36

 

Każdy, kto po wielu latach traci swego partnera, z reguły pogrąża się w żalu i smutku. Nawet jeśli partner ów dreptał po laboratorium na dwóch nóżkach z pazurkami, a w nocy spał na żerdzi.

Ten wielki smutek odczuwa teraz Irene Pepperberg z Uniwersytetu Brandeis w Massachusetts, ponieważ jej Alex nie żyje. Był afrykańską papugą popielatą, którego badaczka zwierząt trenowała przez 30 lat. Ptak był w stanie nazwać 50 obiektów, rozróżniał siedem kolorów, pięć kształtów i wiele materiałów. Potrafił też liczyć do sześciu, tworzyć krótkie zdania i rozpoznawać rozmiar przedmiotów.

Umiejętności Alexa znacznie wykraczały poza zwykłe papuzie sztuczki, polegające na naśladowaniu strzępów ludzkiej mowy. Ptak pani Pepperberg najwyraźniej potrafił myśleć abstrakcyjnie, tworzył kategorie i poprawnie stosował wyuczone słowa. Badaczka i jej współpracownicy kładli na przykład przed nim tacę z różnymi przedmiotami i pytali: "What color four?" - jaki kolor mają przedmioty, których jest na tacy cztery? W czterech do pięciu przypadków Alex odpowiadał poprawnie, a jego pomyłki były zwykle niewielkie: mówił "żółty" zamiast "pomarańczowy" lub "wool" (wełna) zamiast "wood" (drewno), gdy chodziło o rodzaj materiału.

Właścicielka mogła go pytać nawet o rzeczy, które nie leżały tuż przed jego dziobem. Jaki kolor ma kukurydza? "Żółty"- odpowiadał ptak. Najprawdopodobniej Alex rozumiał także znaczenie pojęcia "zero": gdy pytano go o coś, czego wcale nie było na tacy, odpowiadał: "none".

- Swoimi eksperymentami z Alexem Irene Pepperberg położyła kamień węgielny pod nowoczesne badania zdolności mowy i inteligencji zwierząt - mówi Juliane Kaminsky, która w Instytucie Ewolucyjnej Antropologii im. Maxa Plancka w Lipsku bada zachowania małp, psów i kóz. Szczególnie fascynuje ją to, że papuga jej amerykańskiej koleżanki potrafiła budować krótkie zdania pasujące do sytuacji. Na przykład domagała się banana jako nagrody za wykonanie zadania ("Wanna banana") i obrażona rzucała zaproponowanego orzecha badaczce pod nogi. Albo sztorcowała swego młodszego pobratymca Griffina, gdy ten niezbyt składnie eksperymentował ze słowami, jak to często robią małe dzieci. "Talk clearly" - radziła, nie kryjąc irytacji.

Niektóre określenia Alex wymyślił sam. Po zjedzeniu po raz pierwszy w życiu kawałka jabłka nazwał je "banerry" - zlepkiem wyrazów: "banana" i "cherry". Z podobną fantazją stworzył określenie na spinacz do bielizny: "pegwood" - od słów "wood" (tu: patyk od loda) i "peg" (przypinać).

Irene Pepperberg kupiła młodziutkiego Alexa w 1977 roku w sklepie zoologicznym. Chcąc go wyszkolić, postawiła na uczenie się społeczne. Najpierw w obecności Alexa przerabiała zadania ze studentem, którego ptak postrzegał jako rywala do nagród. Początkowo nagród nie stanowiły różne przysmaki, często było to tylko pozwolenie, by papuga wzięła dla zabawy do dzioba przedmiot, o który ją pytano, i rzuciła go na podłogę. - Alex potrafił nawet uczyć się słów, przysłuchując się po prostu rozmowom - wspomina Juliane Kaminsky.

6 września Pepperberg znalazła swojego ptaka, o którym często mówiła "mój kolega", martwego w klatce. Dwa tygodnie wcześniej Alex bez problemu przeszedł coroczną kontrolę stanu zdrowia (papugi mogą dożyć w niewoli nawet 50 lat). Gdy poprzedniego wieczora żegnała się ze swym pupilem przed pójściem spać, ptak powiedział do niej: "Zachowuj się! Do zobaczenia jutro. Kocham Cię". 





SUDDEUTSCHE ZEITUNG; Onet.pl CZASOPISMA 21 września 2007;